Pokazywanie postów oznaczonych etykietą netowy niebyt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą netowy niebyt. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 września 2010

czas zamilknąć

Zostałem zmuszony do zawieszenia działalności blogowej na czas dalszy niż bliższy. Przestanę się także pojawiać na zaprzyjaźnionych blogach w komentarzach. Wysiadł mi komputer a na nowy na razie nie mam środków więc przychodzi mi zamilknąć w wirtualnej przestrzeni.
Dziękuję wszystkim za odwiedzanie i niektórym za komentowanie. O wszystkich będę pamiętał przemierzając rowerem bądź biegiem polskie przestrzenie.
Będzie to ciekawe doświadczenie - bez internetu to we współczesnym świecie jak pogrążenie się w niebycie.
Bosemu Antkowi życzę zdrowego potomka a Romeusa szczególnie o modlitwę bo nadchodzi dla mnie ciężki czas.
Pozdrawiam

Quis ut Deus i jego pomykające po polskich drogach rowery.